"Nasz nowy dom"

Program daje rodzinom radość i nadzieję na lepszą przyszłość, zapewniając to, co najbardziej prozaiczne i na co dzień potrzebne - nowy ciepły dom. W każdym odcinku pod czujnym okiem kamer, specjaliści - architekt i ekipa budowlana, stoczą wyścig z czasem i trudnościami. W programie poznamy historię rodzin i zobaczymy czy uda się spełnić ich marzenia. Program prowadzi Katarzyna Dowbor.
przewiń w lewo
przewiń w prawo

"Nasz nowy dom", odc. 154

W podwarszawskim Hipolitowie stoi maleńki domek, w którym mieszkają: babcia, pani Beata i jej wnuczki: piętnastoletnia Zuzia, dwunastoletnia Ewelina i dziesięcioletnia Natalia. Babcia stanowi rodzinę zastępczą dla dziewczynek od sześciu lat. Ich matka nie podołała macierzyństwu, przyjmowała narkotyki, zostawiała dzieci bez opieki. Pani Beata wzięła sprawy w swoje ręce. Ciężko pracując, stworzyła dziewczynkom bezpieczne miejsce na ziemi. Niestety, dom, w którym mieszkają, jest w tragicznym stanie. Głównym problemem jest ogrzewanie – ciepło w domu zapewnia koza stojąca w pokoju babci. Piec dymi, komin się zapycha, pani Beata sama wchodzi na oblodzony dach, by go wyczyścić. Pomieszczenia są zagrzybione, mała łazienka nie ma nawet drzwi. Dziewczynki mają bardzo trudne warunki do nauki i rozwoju. Ekipa Wiesława Nowobilskiego realizuje projekt architekta Maćka Pertkiewicza, a w tym czasie Kasia Dowbor zabiera dziewczyny na fantastyczne wakacje.
Dodano: Czwartek, 17 października (12:51)
Więcej na temat:Nasz nowy dom

Reklama