"Chłopaki do wzięcia"

Młodzi mieszkańcy małych miasteczek i wsi poszukują partnerek na całe życie. Są w trudnej sytuacji, bo większość dziewczyn, które znali ze szkół, wyjechały do pracy do większych miast. One już nie wrócą, zostały „miastowe". Chłopcy zostali sami, pracują dorywczo, „bez zarejestrowania". W soboty i niedziele spotykają się przed sklepami na wsiach, krążą po rynku małego miasteczka lub wystają na dworcach autobusowych. Prowincjonalna Polska utkana jest z biedy, nudy i beznadziei.
przewiń w lewo
przewiń w prawo

Chłopaki do wzięcia - Odcinek 148

Pochodzą z małych wsi i miasteczek. Pracują dorywczo, mają niewielkie perspektywy i nie są zbyt zamożni, mimo to z niezachwianą wiarą poszukują partnerek na całe życie. Poszukiwania kandydatek na żony owiane są dyskrecją. W końcu żaden z nich nie chciałby narazić się na śmieszność czy drwiny. W miarę swoich możliwości próbują znaleźć sposób, aby zaimponować dziewczynom, które wolałyby życie w mieście. W poszukiwaniach tej jedynej odwiedzają dyskoteki, organizują ogniska, a nawet korzystają z portali randkowych i biur matrymonialnych. Czy ich marzenia mają szansę się spełnić? Nieśmiałość Krzysztofa sprawiła, że nigdy nie zaznał kobiecego ciepła. Dość ma Bandziorek niepewności w swoim życiu. Robert dotrzymał słowa i wyremontował dla przyszłej dziewczyny łazienkę. Życie Grzegorza się zmienia.y do niego pisać dziewczyny.
Dodano: Poniedziałek, 11 marca (13:00)
Więcej na temat:chłopaki do wzięcia

Reklama