Sebastian Frejowski: Jak żyć bez LIBOR-u?

Do obliczania odsetek od kredytów w złotych banki stosują wskaźnik WIBOR, a do frankowych – LIBOR. Tyle że ten ostatni zniknie w ostatnim dniu roku. Co potem? Potem może być… niezły bałagan. - Być może Komisja Europejska zajmie jeszcze do końca roku jakieś stanowisko w tej sprawie, ustali jakiś wskaźnik zastępczy, ale zrobić tego wcale nie musi. Jeśli tego nie zrobi banki będą musiały aneksować każdą umowę kredytową we frankach, czyli poprosić każdego klienta o zgodę na jej zmianę – mówi Interii radca prawny Sebastian Frejowski.
Dodano: Czwartek, 14 października (09:15)
Źródło: INTERIA.TV- INTERIA.PL

Reklama