Wiadomości i publicystyka

Wiadomości i publicystyka z telewizji Polsat, Polsat News oraz Ipla.tv
przewiń w lewo
przewiń w prawo

Muniek Staszczyk po wylewie. "Nie dbałem o zdrowie, nie badałem się. Mogłem być już na Powązkach"

- Nie dbałem o zdrowie, nie badałem się, nie chodziłem do lekarzy. Jak powiedział mój kolega: "nie było cię w szpitalu nigdy". Odwiedzałem tylko przyjaciółki, przyjaciół. Jak już pojechałem, to pojechałem grubo - mówił Monice Zalewskiej Muniek Staszczyk, lider zespołu T. Love. Muzyk trafił w lipcu do szpitala w Londynie. Znaleziono go we krwi w tamtejszym hotelu. Początkowo jego menedżer Paweł Walicki informował, że przyczyną hospitalizacji Staszczyka była "nagła choroba". - 11 lipca wyszedłem z tego pokoju i pojechałem na Okęcie. Leciałem na koncert Boba Dylana, mojego ulubionego wykonawcy. Widziałem go już 10 razy. Pojechaliśmy z grupą przyjaciół, a potem film się urwał. Z pomocą bożą wróciłem 11 września - opowiadał.
Dodano: Poniedziałek, 4 listopada 2019 (10:46)
Więcej na temat:Muniek | muniek staszczyk wylew

Reklama