Z Rosji na Kubę i z powrotem. Reporter wspomina pogoń za Snowdenem

Dziennikarskie polowanie na Edwarda Snowdena dla reportera CNN Phila Blacka oznaczało... dobę spędzoną w samolocie, na którego pokładzie pokonał trasę Moskwa-Hawana i z powrotem. On sam oraz grupa dziennikarzy innych stacji wsiedli na pokład odrzutowca, którym - jak głosiła plotka - ścigany przez USA demaskator miał uciec z Rosji na Kubę. Niestety, zamiast Snowdena udało się jedynie sfilmować fotel, na którym miał siedzieć. Zamiast potwierdzić pogłoski, że wróg nr 1 Ameryki schronił się w kubańskiej "enklawie wolnego słowa", reporterom udało się jedynie ustalić, że tego dnia na pewno nie podróżował tym samym co oni samolotem... (CNN Newsource/x-news)

UWAGA! Materiał dostępny tylko na terenie Polski.
Dodano: Środa, 26 czerwca 2013 (14:55)

Reklama