Wzruszająca historia. Bliźniaczki uratowane dzięki sprzętowi WOŚP

Obejrzyjcie przepiękną i wzruszającą opowieść o dwóch dziewczynkach - małych wolontariuszkach WOŚP, które tuż po przedwczesnym porodzie korzystały z zaawansowanego sprzętu medycznego podarowanego przez Orkiestrę.

Zosia i Marysia przyszły na świat w 30-tym tygodniu ciąży. Dziewczynki ważyły ok. 800 gramów i lekarze przyznali im 4,6 punktów w dziesięciostopniowej skali Apgar. Siostry spędziły 2 tygodnie na oddziale intensywnej terapii Szpitala Klinicznego im. ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie. Jak mówi ich mama, lekarze uratowali życie jej córek za pomocą sprzętu zakupionego przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Pani Ewa sama była wolontariuszką podczas pierwszego Finału WOŚP. Jak wspomina, była to wówczas bardzo spontaniczna akcja, o której wieść roznosiła się głównie pocztą pantoflową po wszystkich znajomych. 23 lata temu nie przypuszczała, że przyczyni się w jakikolwiek sposób do zakupu sprzętu medycznego, który kiedyś uratuje życie jej dzieci...

Dziś pani Ewa i jej mąż zaszczepiają w córkach idee finałów WOŚP. Dziewczynki przez cały rok zbierają drobniaki do swoich skarbonek po to, by zanieść swoje oszczędności w trakciefFinału do konstancińskiego Sztabu. Zosia i Marysia doskonale wiedzą, że te pieniądze pomogą w uratowaniu życia i zdrowia innych dzieci.

Poznajcie historię dwóch sióstr, które przyszły na świat jako wcześniaki. Dziś - mimo że mają dopiero po 4 lata i chodzą do przedszkola - doskonale wiedzą, jak ważna jest pomoc innym.
Dodano: Piątek, 3 kwietnia 2015 (11:07)
Źródło: WOŚP- Interia.tv
Więcej na temat:WOŚP

Reklama