Wracasz z Włoch? Sprawdź, jak się zachować po powrocie?

"80 proc. zachorowań przebiega w sposób łagodny lub bezobjawowy. Podobnie jak w grypie, chorują poważnie osoby starsze, chore, osoby, które mają inne choroby - onkologiczne, dializy, powyżej 80 roku życia" - stwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM minister zdrowia Łukasz Szumowski pytany o rozprzestrzeniającego się w kolejnych krajach koronawirusa. "Maseczki nie pomagają, nie zabezpieczają przed wirusem. Nie zabezpieczają przed zachorowaniem" - dodał. "Kiedyś w Chinach i całym świecie azjatyckim noszono je głównie z powodu smogu i pewnej kultury, która tam jest. WHO nie zaleca. Eksperci nie zalecają" - podkreślił. Naprawdę się przejmujemy koronawirusem. Grypę znamy - to jest różnica. Ryzyko śmierci jest podobne do grypy, owszem, tylko koronawirusa tego konkretnie my nie znamy jeszcze" - tłumaczył Szumowski. Łukasz Szumowski /Karolina Bereza /RMF FM Co powinni zrobić Polacy wracający z Włoch w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa? Jeżeli wracamy z tych północnych rejonów, one są przez ECDC określone jako ryzykowny teren, wtedy powinniśmy sprawdzić, czy się czujemy dobrze czy nie, czy mamy temperaturę czy nie. Jeżeli mamy temperaturę 38 stopni, kaszlemy, duszno nam, zgłaszamy się do oddziału zakaźnego. Nie na SOR, nie do POZ-u, nie na izbę przyjęć - do oddziału zakaźnego - tłumaczył w Porannej rozmowie w RMF FM minister zdrowia Łukasz Szumowski. Nie chodzi o kichnięcie dwa razy, tylko o grypowe objawy - dodał. Co powinni zrobić ci, którzy chcieliby w najbliższym czasie pojechać do Włoch na narty? Te rejony są w tej chwili uznane za ryzykowne. Nie zalecamy wyjazdów - oświadczył szef resortu zdrowia.
Dodano: Środa, 26 lutego (11:01)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama