Wojska afgańskie walczą z talibami w północnej stolicy prowincji

W czwartek nad afgańską stolicą prowincji unosiły się kłęby dymu. Drugi dzień z rzędu trwa walka między talibami a siłami rządowymi.
Rząd wysłał setki komandosów do Qala-i-Naw, w północno-zachodniej prowincji Badghis, regionalnej stolicy, która stawiła czoła totalnemu atakowi talibów od czasu, gdy Stany Zjednoczone rozpoczęły wycofywanie wojsk.
Według Pentagonu, po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych, rebelianci rozpoczęli zaciekłą kampanię mającą na celu przejęcie nowych terytoriów i rosną obawy, że siły afgańskie upadną bez istotnego amerykańskiego wsparcia lotniczego.
W Londynie premier Boris Johnson powiedział, że większość brytyjskich żołnierzy opuściła Afganistan w ramach wycofywania się NATO, równoległego z wycofaniem się USA.
„Nie ujawnię harmonogramu naszego wyjazdu, ale mogę powiedzieć Izbie, że większość naszego personelu już wyjechała” – powiedział w oświadczeniu skierowanym do posłów w czwartek. Prezydent USA Joe Biden miał przemawiać w sprawie wycofania się Stanów Zjednoczonych później tego samego dnia, po spotkaniu ze swoim zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego. Wycofanie się drastycznie ośmieliło talibów, a wideo uzyskane przez AFP pokazało gęsty dym kłębiący się nad Qala-i-Naw w czwartek, nagrany przez strzały, gdy szalała walka. Badghis, urzędnik ds. zdrowia, Abdul Latif Rostaee, powiedział, że co najmniej 10 cywilów zostało zabranych do szpitala od czasu wybuchu walk.
Dodano: Czwartek, 8 lipca (19:01)
Źródło: MAIRWAIS OMARI / AFPTV / AFP- AFP

Reklama