To jedna z największych atrakcji regionu. Stara dzwonnica, która oparła się zmianom

Co prawda nie działa już od 70 lat, ale wciąż przyciąga tłumy. Jedną z największych atrakcji w północnych Włoszech jest nietypowy obiekt — samotna dzwonnica, wystająca z tafli jeziora. To jedyna pozostałość po miasteczku Curon, które było tutaj jeszcze do 1950 roku. Właśnie wtedy powstał plan zbudowania elektrowni wodnej. Żeby to zrobić, trzeba było połączyć ze sobą dwa górskie jeziora i zalać miasto. 150 rodzin mieszkających w Curon dostało skromne odszkodowania i nakaz wyprowadzki.
Dodano: Piątek, 17 lipca (14:25)
Źródło: AFP- AFP

Reklama