Temu mężczyźnie zebrało się na czułości z tygrysem. Czy uszedł z życiem?

Mało kto odważyłby się podejść do tygrysa. Bohater materiału zdobył się na ten czyn i – co więcej – postanowił pocałować drapieżnika. Mikhail Zaratsky wszedł do wody, gdzie ochładzał się tygrys i zwyczajnie położył się obok dzikiego zwierzęcia. Do zdarzenia doszło w Wołgodońsku w obwodzie rostowskim. (STORYFUL/x-news)
Dodano: Piątek, 12 kwietnia (10:25)
Więcej na temat:Tygrys | drapieżnik | uszedł z życiem

Reklama