Szok! Turyści… atrakcją dla lwów

W parku safari w chilijskim Rancagua największą popularnością cieszy się wybieg dla lwów – a to dlatego, że władze placówki postanowiły odwrócić utarty schemat i… sprawić, by to ludzie stali się atrakcją dla zwierząt! Zwiedzający są zamykani w okratowanych półciężarówkach, którymi następnie wjeżdżają na teren wybiegu, gdzie swobodnie przechadzają się drapieżne wielkie koty. Dyrektor parku tłumaczy, że chciał uniknąć sytuacji, w której piękne, dzikie zwierzęta trzymane są za ogrodzeniem elektrycznym. – Zależało mi na tym, by lwy czuły się wolne, za to ludzie zrozumieli, jak to jest siedzieć w klatce.

Lwy w parku w Rancagua mają za sobą smutną, cyrkową przeszłość. Były maltretowane. Tu mogą liczyć na dożywotnią opiekę.
Dodano: Środa, 18 lutego 2015 (04:48)
Źródło: AFP- AFP

Reklama