Ścigaj o liście Falenty: Powinny się tym zająć służby, bo to kpina z polskiej polityki

„To jest niedopuszczalne, że w państwie ktoś, kto jest skazany wyrokiem, jest przestępcą, może sobie publicznie szantażować prezydenta, rząd lub partię rządzącą” – tak o sprawie listu Marka Falenty do prezydenta Andrzeja Dudy mówiła w Popołudniowej rozmowie w RMF FM posłanka klubu Kukiz’15 Agnieszka Ścigaj. „Z całą pewnością prezydent nie powinien poddawać się temu szantażowi. Jeżeli prezydent podejmie taką decyzją, jakiej życzy sobie pan Falenta, to da jasny i czytelny dowód, że zlecenie podsłuchów było zorganizowane przez Prawo i Sprawiedliwość” – dodała. „Moim zdaniem określone służby powinny się tym bardzo poważnie zająć, bo to kpina z polskich służb i polskiej polityki” – podkreśliła. Czy członkowie Kukiz’15 wystartują z list PiS-u? "Na razie nie biorę takiej ewentualności pod uwagę" - mówiła Agnieszka Ścigaj. Podkreśliła, że jej jesienny los na listach będzie związany z jej decyzją. "Jeśli będę znała decyzje klubowe, decyzje Pawła Kukiza, to będę je rozważała w stosunku do własnej osoby" - dodała. Powiedziała także, że sam sojusz z PiS-em to jednak "co innego niż pójście na listach". "My mówiliśmy o prostej rzeczy - mamy konkretne 5 postulatów i oczekujemy, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość zagwarantuje nam, że te 5 postulatów zostanie spełnionych, to jesteśmy w stanie rozmawiać i pójść w sojuszu" - mówiła Ścigaj. Pytana o "ruch Kukiz’15 bez Kukiza" powiedziała: "Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że Pawła Kukiza z nami nie ma".
Dodano: Wtorek, 11 czerwca (08:58)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama