Przydacz o rtęci w Odrze: Marszałek województwa lubuskiego podała nieprawdziwe informacje

Piotr Witwicki przypomniał, że niemieccy dziennikarze pytają dziś dlaczego Polska tak późno przekazała informacje o skażeniu Odry. Sugerują, że komunikacja między krajami jest fatalna.

- Raczej opierałbym się na tym co mówią niemieckie czynniki władzy. Przedstawiciele ministerstwa środowiska zarówno na poziomie federalnym jak landowym mówili, że współpraca z naszym ministerstwem klimatu i z GIOŚ układa się bardzo dobrze - powiedział Marcin Przydacz.

Piotr Witwicki przypomniał problemy z tłumaczeniem wspólnych konferencji prasowych stron polskiej i niemieckiej.

- Jeżeli chodzi o rtęć, pani marszałek województwa lubuskiego podała nieprawdziwe informacje niepotwierdzone przez stronę niemiecką. Wskazała, że to strona niemiecka wykrywa jakieś metale ciężkie i rtęć, a wszyscy wiemy, że strona niemiecka zaprzeczyła - powiedział w "Gościu Wydarzeń".

- Strona niemiecka powiedziała, że rtęć była, ale nie była przyczyna zatrucia - wyjaśnił Piotr Witwicki.

Przydacz zapewnił, że próbki zostały wysłane do laboratoriów zagranicznych w różnych krajach.
Dodano: Wtorek, 16 sierpnia 2022 (21:14)
Źródło: Polsat News- Polsat News
Reklama