Policyjny pościg za... koniem

Jonathan DeMuth wraz żoną zatrzymali się na światłach jednego ze skrzyżowań w Nowym Jorku. Nie spodziewali się, że ustępują miejsca policyjnemu pościgowi. Uciekinierem stróżów prawa okazał się być... koń. Zwierzak uciekł ze stadniny i najwyraźniej chciał zobaczyć miasto z bliska. (STORYFUL/x-news)

UWAGA! Ze względu na przepisy licencyjne materiał dostępny tylko na terytorium Polski
Dodano: Piątek, 24 października 2014 (10:53)

Reklama