Policjantka z Opola: Nie byłam kochanką komendanta

- Zawsze przestrzegałam zasad etyki zawodowej w relacjach z policjantami, teraz czuję się zdyskryminowana i zdeptana - mówi w rozmowie z "Uwagą! TVN" nadkomisarz Katarzyna Szawdylas, której głos zarejestrowano na nagraniach z tzw. seksafery w opolskiej policji. - Nie byłam kochanką komendanta, nie łączyły nas żadne bliższe relacje osobiste - wyjaśnia policjantka. "Nowa Trybuna Opolska" jako pierwsza poinformowała, że nadinspektor Leszek Marzec został potajemnie nagrany podczas rozmowy z oficer policji. Wkrótce później materiał dźwiękowy trafił do mediów i okazało się, że dialog dotyczy relacji seksualnych między komendantem i policjantką (UWAGA! TVN/x-news).
Dodano: Wtorek, 25 czerwca 2013 (08:39)

Reklama