Państwo Islamskie coraz bliżej granic NATO

Od połowy września trwają zażarte walko o syryjskie miasto Kobane, które starają się zdobyć dżihadyści z Państwa Islamskiego. Opór stawiają im waleczni Kurdowie. Tylko dzięki nim ekstremiści nie zdobyli jeszcze kontroli nad tym strategicznym przyczółkiem. Kobane leży przecież w bezpośrednim sąsiedztwie Turcji, która jest członkiem NATO.

Stawka w tej grze jest bardzo wysoka. Jeśli Kobane padnie, Państwo Islamskie będzie kontrolowało kilkusetkilometrowy odcinek granicy syryjsko-tureckiej. Tym samym z terytorium NATO będzie graniczyła organizacja terrorystyczna, uznawana obecnie za najgroźniejszą na świecie! To sytuacja bez precedensu.

Można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że losy wojny Zachodu z Państwem Islamskim rozstrzygnie Turcja. To od Ankary zależy, jakie wsparcie dostaną kurdyjscy bojownicy - i na ile turecka armia (uznawana, w zależności od rankingu, za szóstą lub siódmą potęgę militarną świata) zaangażuje się w rozprawę z ekstremistami. Turcja czuje już na plecach ich oddech i prosi NATO o wsparcie. A NATO odpowiada: Wojska paktu będą bronić naszego sojusznika.
Dodano: Środa, 15 października 2014 (14:46)
Źródło: Natochannel.tv- Interia.tv

Reklama