Nietypowy schron w Charkowie. Wśród ludzi przyjazne zwierzęta

W bombardowanym Charkowie wciąż są ludzie. Część kryje się na stacjach metra i w piwnicach. Część znalazła schronienie gdzie indziej. Wyjątkową kryjówkę przygotowali właściciele charkowskiej kawiarni. Uciekających przed bombami zaprosili do lokalu, w którym na co dzień mieszkają również szopy pracze.

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc! Zobacz, jak?
Dodano: Środa, 16 marca (17:52)
Źródło: INTERIA.TV- © 2022 Associated Press

Reklama