Nietypowy pasażer metra - martwy rekin z biletem

W nowojorskim metrze można znaleźć najdziwniejsze rzeczy, to znalezisko jednak przebiło wszystkie. Ok. północy w środę (07.08) w jednym z wagonów pewien mieszkaniec tej metropolii zobaczył... martwego rekina, którego od razu sfotografował. Rekin był jeszcze mokry, z jego pyska płynęła krew. W krótkim czasie stał się "maskotką" pasażerów - ktoś położył obok niego bilet, by nie jeździł na gapę, ktoś - pluszowego rekinka. Martwa ryba pojawiła się w metrze w tym samym czasie, w którym trwa "Tydzień z rekinami" na kanale Discovery. Stacja zaprzeczyła jednak, że ma cokolwiek wspólnego z tą sprawą i nie musi uciekać się do tak drastycznych metod promocyjnych (CNN Newsource/x-news).
Dodano: Sobota, 10 sierpnia 2013 (03:33)

Reklama