Nasze pensje bez premii i bonusów

W całym 2012 roku realne zarobki będą niższe niż w 2011. Ceny rosną a płace praktycznie stoją w miejscu. Pracodawcy niechętnie zatrudniają też nowych pracowników w miejsce tych, którzy odeszli z pracy, a także oszczędzają na premiach i bonusach. Komentuje Kazimierz Sedlak, prezes Sedlak & Sedlak, firmy zajmującej się m.in. badaniem rynku pracy.
Dodano: Wtorek, 13 listopada 2012 (15:26)
Źródło: Newseria- Interia.tv
Więcej na temat:rynek pracy | zarobki | premie | bonusy | kryzys

Reklama