Napięta sytuacja na Węgrzech. Zamykają granicę z Serbią

Węgrzy wyszli na ulicę, aby zaprotestować przeciwko imigracyjnej polityce rządu. W Budapeszcie zebrali się przeciwnicy Viktora Orbána, który poprosił obywateli o wypełnienie ankiety konsultacji narodowych na temat migracji i terroryzmu. Pikietujący twierdzą jednak, że jest stronnicza i podsyca ona nienawiść do obcych. W liście poprzedzającym 12 pytań do rodaków premier sugeruje, że rosnący w Europie terroryzm jest skutkiem niewłaściwej polityki EU wobec imigrantów.

Można przypuszczać, że ankieta to czysto populistyczne posunięcie, ponieważ rząd, nie czekając na jej wyniki, wprowadził pierwsze ograniczenia imigracyjne. Właśnie została zamknięta granica z Serbią, wzdłuż której wybudowano ogrodzenie.

Wiele osób uważa, że nacjonalistyczny ton podejmowanych przez Orbana działań, świadczy o tym, że słabnący rząd szuka poparcia w szeregach skrajnej prawicy.
Dodano: Środa, 24 czerwca 2015 (17:18)
Źródło: AFP- AFP
Więcej na temat:Węgry | Viktor Orbán | strajk

Reklama