Musieli zaspokoić ciekawość. Podeszli tak blisko

Choć nazwa Fagradalsfjall pewnie niewielu z nas coś mówi, to ostatnio przyciągnęła uwagę wielu osób. Mowa o położonym zaledwie 30 km od stolicy Islandii wulkanie. 19 marca wybuchł pierwszy raz od 800 lat. Autor nagrania, Muhammed Emin Kizilkaya, zdecydował się na dwugodzinny marsz, żeby być jak najbliżej i na własne oczy zobaczyć siłę wypływającej lawy. Mężczyzna relacjonował, że na miejscu panował ekstremalny gorąc: "Wystarczyło stać pięć metrów od lawy, a już temperatura była nie do zniesienia!".
Dodano: Wtorek, 23 marca (10:46)
Źródło: Caters Tv MRSS- © 2021 Associated Press
Więcej na temat:Islandia | wulkan | erupcja wulkanu

Reklama