Mowa gestów bywa niejednoznaczna

Kot to najlepszy przyjaciel człowieka, co należy docenić tym bardziej, że repertuar kocich "wyrazów" jest ograniczony, a i człowiek, zwłaszcza bardzo młody, nie każdy niuans pojmie w lot. Właściciel kota imieniem Wiske i ojciec chłopca imieniem Jack w jednej osobie nakręcił zagadkową scenę, w której wystąpili obaj ulubieńcy. Znawcy kotów są podzieleni - dla jednych Wiske łasi się do dziecka, inni widzą w jego zachowaniu próbę zasugerowania mu, że powinno sobie już pójść. Nie wiadomo, czy mały Jack byłby już w stanie zrobić to ostatnie, na wszelki wypadek pozostał więc niewzruszony i dalej spokojnie jadł ciastko. (STORYFUL/x-news)
Dodano: Środa, 19 czerwca (09:07)
Więcej na temat:dziecko | kot | mowa gestów

Reklama