"Moskwa będzie zmuszona do rozmieszczenia broni zdolnej do ataku na centra dowodzenia zagrażające Rosji"

Moskwa, Rosja. - Rozmieszczając pociski rakietowe średniego zasięgu w Rumuni i Polsce oraz instalując wyrzutnie zgodne z rakietami Tomahawk, USA bezpośrednio i rażąco naruszyły warunki umowy (traktatu INF – red.). Zrobili to dawno temu – grzmiał prezydent Rosji Władimir Putin podczas wystąpienia przed Zgromadzeniem Federalnym Rosji. W trakcie swojego wystąpienia Putin zarzucał hipokryzję USA, twierdząc, że zrzucanie winy za zerwanie traktatu INF jest tylko pretekstem. Prezydent Rosji zagroził także, że jeśli USA dalej będą rozmieszczać w Europie Środkowej pociski zagrażające Moskwie, ta będzie zmuszona odpowiedzieć symetrycznie. - Stworzyłoby to poważne zagrożenie dla Rosji, ponieważ dotarcie do Moskwy zajęłoby niektórym z tych rakiet od 10 do 12 minut. Dlatego będziemy zmuszeni, podkreślam słowo zmuszeni, do podejmowania podobnych działań – ocenił Putin. - Rosja będzie zmuszona do rozwijania i rozmieszczania broni, która może być wykorzystywana nie tylko przeciwko tym obszarom, które stanowią bezpośrednie zagrożenie dla nas, ale także przeciwko tym obszarom, na których znajdują się ośrodki decyzyjne dla użycia broni, która nam zagraża – dodał prezydent Rosji. Jak podkreślił, Rosja wie jak to zrobić i będzie realizować te plany „w trybie pilnym”. (Ruptly/x-news)
Dodano: Środa, 20 lutego (16:38)
Więcej na temat:Władimir Putin | Traktat INF

Reklama