Małgorzata Kidawa-Błońska o starcie w wyborach na przewodniczącego PO: Nie jest to moje marzenie

„Wybór szefa partii, zmiana funkcjonowania partii jest koniecznością i to musi nastąpić, ale to jest trzeci krok, bo pierwszy, najważniejszy, tu i teraz to jest Senat i nasz klub. Od tego jak będzie ułożony nasz klub, jak podzielimy sobie zadania, będzie zależała przyszłość partii” – stwierdziła w Porannej rozmowie w RMF FM Małgorzata Kidawa-Błońska pytana o to, czy wystartowałaby w wyborach na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. „Jeżeli będą wybory na szefa partii ja taką decyzję może rozważę, może nie. Nie jest to moje marzenie” – dodała. Przedstawicielka Platformy Obywatelskiej oznajmiła też, że jest gotowa podjąć się pełnienia funkcji wicemarszałka Sejmu. Uważam, że ma doświadczenie w Sejmie i cenię Sejm - zaznaczyła Małgorzata Kidawa-Błońska. "Ludzie stwierdzili, że warto mi zaufać" W Porannej rozmowie w RMF FM Robert Mazurek pytał Małgorzatę Kidawę-Błońską czy czuje się odpowiedzialna za wynik Koalicji Obywatelskiej w wyborach. W jakiś sposób tak, ale też mam takie poczucie, że to, że pojawiłam się w tej kampanii dało ludziom taką nadzieję, że jest szansa, że może uda się zrobić to, że PiS nie będzie rządził samodzielnie - odpowiedziała wicemarszałek Sejmu. Przedstawicielka Platformy Obywatelskiej wyraziła również zadowolenie z wyniku, jaki osiągnęła w wyborach parlamentarnych. Sama wygrałam z Prawem i Sprawiedliwością (...) ludzie stwierdzili, że warto mi zaufać i ten wynik podniosłam. Na pewno nie jest to wynik, jakbym chciała, żeby miała Koalicja, ale ja mogę powiedzieć, że dla wielu ludzi to było ważne, że jestem liderem tej listy (warszawskiej - przyp. RMF FM) - stwierdziła.
Dodano: Poniedziałek, 21 października 2019 (10:57)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama