Lubnauer o połączeniu klubów PO i Nowoczesnej: Nie ma wchłaniania, jest porozumienie

„W tej chwili nie ma wchłaniania, jest porozumienie, koalicja, o której wspólnie zadecydowały dwie rady krajowe - czyli najwyższe organy w partii, kiedy nie ma konwencji - o tym, żeby połączyć kluby” – powiedziała w Porannej rozmowie w RMF FM Katarzyna Lubnauer. Szefowa Nowoczesnej dopytywana o to, dlaczego na początku kadencji członkowie partii podkreślali ogromne różnice między Nowoczesną a Platformą Obywatelską, a teraz dochodzi do połączenia z PO, odpowiedziała: Nawet w czasie posiedzenia rad krajowych zwracałam uwagę na to, że są rzeczy, które nas łączą - różne poglądy i różne rzeczy programowe - i są rzeczy, które nas dzielą, ale ta synergia dwóch środowisk i trochę różniących się poglądów tworzy nową jakość. "Chciałabym, żebyśmy w wyborach do parlamentu krajowego (...) wystartowali razem i zwyciężyli z PiS" - mówiła Katarzyna Lubnauer w internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM odnosząc się do możliwości zawiązania szerokiej koalicji opozycji przed jesiennym głosowaniem. Kto miałby wejść w taki sojusz? "Wiosna, SLD, Nowoczesna, PSL, PO jako największy podmiot i Zieloni. Jeszcze Inicjatywa Polska, która była z nami w Koalicji Europejskiej" - wymieniała szefowa Nowoczesnej. Podkreślała, że partii Roberta Biedronia opłaca się wejść koalicji. Według niej, "6 proc. (Wiosny - red.) w wyborach europejskich daje 8-9 mandatów. (...) Duża koalicja daje na każdy punkt procentowy ok. 5-5,5 mandatu" - wyliczała. "Dla wyborców Wiosny wydaje się oczywistym fakt, że jeżeli chcą, żeby były realizowane jakiekolwiek postulaty Wiosny, to nie będą realizowane, jeżeli zwycięży PiS. W związku z tym oni i tak będą dużo chętniejsi do głosowania na dużą koalicję" - ocenił gość RMF FM.
Dodano: Poniedziałek, 10 czerwca (10:22)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama