Leszek Miller o śmierci syna: Jest dręczące pytanie – dlaczego tak się stało

„Czas co najwyżej oswaja z ranami, albo też powoduje, że następuje proces adaptowania się do nowej sytuacji, ale rany pozostaną do końca życia i ból również będzie mi towarzyszył do końca życia” – tak o śmierci swojego syna mówi w Porannej rozmowie w RMF FM Leszek Miller.
Dodano: Poniedziałek, 10 września (09:16)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama