Kowal: Niech rosyjski ambasador sobie już jedzie do Moskwy. Chronimy kogoś, kto rozrabia w Warszawie

„Stosunki polsko-rosyjskie na tym etapie mogą być utrzymywane na niższym szczeblu niż ambasador. Wielokrotnie w historii tak było. Amerykanie np. nie przysyłali do Polski ambasadora za czasów Jaruzelskiego. Może być chargé d’affaires. Rosyjski ambasador niech sobie już jedzie do Moskwy, wprowadza tylko zamieszanie i wykracza daleko poza rolę ambasadora, udziela kontrowersyjnych politycznych wywiadów, prowokuje, a z drugiej strony trzeba mu zapewniać ochronę. Chronimy kogoś, kto tylko rozrabia w Warszawie, do niczego to nie jest potrzebne. (…) Niech wreszcie MSZ zacznie działać” – powiedział w Rozmowie w południe w RMF FM Paweł Kowal, poseł Koalicji Obywatelskiej i wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.
Dodano: Wtorek, 10 maja (13:55)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama