Kosiniak-Kamysz o kandydaturze Hołowni: Wszystko jest podyktowane tylko marketingiem politycznym

„Od lat mówię o wprowadzeniu pokoju i zakończeniu wojny polsko-polskiej. (…) Myślałem, że to jest autentyczne u Szymona Hołowni, a jednak to chyba tylko tak marketingowo, bo po jego pierwszym spocie widać, że on do tego nie dąży, że to jest wszystko trochę tak PR-owo napisane. (...) Wierzyłem w jego szczerość do tego spotu. Po spocie wydaje mi się, że wszystko jest podyktowane tylko i wyłącznie marketingiem politycznym" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Władysław Kosiniak-Kamysz kandydat PSL-u na prezydenta. Kosiniak-Kamysz był też pytany o jeden ze swoich flagowych pomysłów prezentowanych w kampanii wyborczej, czyli o tzw. emeryturę stażową. To jest prawo wyboru. Jeżeli ktoś uzna, że zgromadził już wystarczającą liczbę składek i pieniędzy, bo to oddaje zaangażowanie w system emerytalny, to powinien mieć wolność wyboru - stwierdził prezes ludowców. Pytany o to, dlaczego w przeszłości jako minister pracy i polityki społecznej w rządzie Donalda Tuska podniósł wiek emerytalny, odpowiedział: "Doświadczenie, które się nabywa w polityce też jest ważne - my tą decyzję odczytaliśmy - nie ma powrotu do zmiany wieku emerytalnego. Na podstawie analiz demograficznych zaproponowaliśmy podniesienie wieku emerytalnego. To zostało zakwestionowane przez wyborców - my wolę wyborców akceptujemy" - stwierdził gość Porannej rozmowy. Robert Mazurek pytał też swojego gościa o dr. Janusza Gmitruka, który jest dyrektorem Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego. Gmitruk był agentem SB i został skazany za kłamstwo lustracyjne, a dyrektorem placówki został z nadania PSL-u. Dobrze wykonuje swoje funkcje, ma sporo publikacji. Jak będziemy żyli przeszłością, to będziemy tylko i wyłącznie rozdrapywać rany. Jeżeli popełnił błąd, to powinien przeprosić - stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dodano: Środa, 12 lutego (09:22)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama