Kosiniak-Kamysz i Kukiz wykluczają koalicję z PiS-em

"Wykluczam koalicję z PiS-em" - mówi w Porannej rozmowie w RMF FM Władysław Kosiniak-Kamysz. Wtóruje mu Paweł Kukiz, drugi gość Roberta Mazurka. "Nie ma takiej opcji, żebym wszedł w koalicję z kimś, kto nie chce realizować moich postulatów. Wejdę w koalicję z każdym, kto mi da gwarancję realizacji naszych postulatów" - tłumaczy Kukiz. Pytany, dlaczego wspólnie z PSL-em idzie do wyborów parlamentarnych pod szyldem Koalicji Polskiej, odpowiada: "Wszystkie partie w Polsce są dotknięte patologią. Jedynie PSL wpisało w swój program postulaty Kukiza, które po wejściu w życie likwidują patologie we wszystkich partiach politycznych". W swoim życiu wiele rozmów nt. koalicji przeprowadziłem. Nigdy nie było tak dużo o programie. Nie rozejdziemy się, będziemy wspólnie podejmować decyzje - tak o Koalicji Polskiej mówi Kosiniak-Kamysz. Do realizacji naszych postulatów będziemy wspólnie w jednym klubie. Jeżeli PSL zacząłby "ściemniać", to wtedy będziemy z tego klubu wychodzić - dodaje Kukiz. Kukiz nie idzie do Sejmu po to, by grzać tam tyłek w ławach sejmowych, bo mogłem pójść z PiS-em, tylko po to, by wprowadzić tam te postulaty, których żadne inne partie polityczne nie chcą - tłumaczy. Nie wstąpiłem do ZSL, ani do PSL. Mówiłem tyle różnych rzeczy - jestem artystą, człowiekiem o dużej wyobraźni, przez 4 lata nauczyłem się pragmatyzmu, zdałem sobie sprawę z tego, że bez struktur, bez pieniędzy nie jestem w stanie osiągnąć tych celów, które sobie wytyczyłem dawno temu. A tymi celami jest zmiana państwa partyjnego na państwo obywatelskie - tłumaczy Kukiz. Mogliśmy być na listach z Platformą, Paweł Kukiz mógł pójść z PiS-em, ale wybraliśmy wierność idei i wspólną walkę i to nas łączy - dodaje Kosiniak-Kamysz. Szef PSL pytany przez Roberta Mazurka o to, czy jest antysystemowy, odpowiada: "w ujęciu zmiany systemu - tak".
Dodano: Piątek, 6 września (10:24)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama