Koń wszedł do basenu, lecz nie potrafił z niego wyjść. Musieli mu pomóc strażacy

Koń wszedł do basenu, lecz nie potrafił z niego wyjść. Musieli mu pomóc strażacy. Właścicielka konia w środku nocy usłyszała głośny huk i wezwała pomoc. Konia udało się uwolnić dopiero, gdy rozkuto fragment basenu. Zwierzę nie odniosło obrażeń, oprócz otarć na nogach. - Przecięli bok basenu. Teraz nie mam już basenu, ale mam konia, który nie jest ranny. Dziękuję strażakom za wszystko co zrobili - powiedziała Kery Poteracke.
Dodano: Czwartek, 5 marca (09:38)
Więcej na temat:koń | basen | wypadek

Reklama