Kiszonki wracają na stoły – ukisić możemy nawet owady

Od kilku sezonów badacze światowej sceny kulinarnej ogłaszają, że oto nadszedł czas na kiszonki. Fascynuje nie tylko ich smak czy prozdrowotne właściwości, ale także sam proces przygotowania. Bo właśnie mnogość procesów kryjących się pod hasłem „fermentacja” będziemy chcieli zgłębiać w 2019 roku.

My, Polacy, jesteśmy przekonani, że słyniemy z kiszonych produktów, jak np. ogórki kiszone i tylko u nas występuje ten proces obróbki jedzenia. Natomiast tak naprawdę każdy kraj posiada jakieś produkty fermentowane, np. Japonia ma sos sojowy czy pastę miso, w krajach nordyckich znajdziemy fermentowane ryby i owoce morza z najsłynniejszym kiszonym śledziem Surströmming, pochodzącym ze Szwecji. A kiszonki podobne do polskich są równie popularne u naszych wschodnich sąsiadów, na Litwie czy w Rosji.
Dodano: Poniedziałek, 28 stycznia (11:59)
Źródło: newsrm.tv
Więcej na temat:kiszonki

Reklama