Kim Dzong Un po przejechaniu 4000 km pociągiem dotarł do Hanoi na spotkanie z Donaldem Trumpem

Hanoi, Wietnam. Kim Dzong Un przybył pancernym pociągiem do Wietnamu na drugie spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Przywódca Korei Północnej przemierzył składem ponad 4000 kilometrów, po czym wysiadł na stacji kolejowej w Dong Dang na pograniczu wietnamsko-chińskim. Następnie wsiadł do limuzyny i w asyście policji pojechał do Hanoi. Wietnamskie władze przygotowały dla niego uroczyste powitanie, po wyjściu z wagonu kolejowego otrzymał kwiaty, a na stacji i trasie przejazdu oczekiwały na niego tysiące osób. Pierwsze spotkanie Trump-Kim miało miejsce ubiegłym roku w Singapurze. (Ruptly/x-news)
Dodano: Wtorek, 26 lutego (13:17)
Więcej na temat:Kim Dzong Un | Donald Trump | Hanoi

Reklama