Kierowca BMW wjeżdża pod rozpędzony pociąg

O ogromnym szczęściu może mówić kierowca czarnego bmw, który wjechał na torowisko wprost pod rozpędzony pociąg. Choć jego auto zostało kompletnie zniszczone, on sam wyszedł z wypadku praktycznie bez szwanku. Doznał jedynie kilku zadrapań i siniaków, ale już następnego dnia rano został wypisany ze szpitala. Ku przestrodze.
Dodano: Piątek, 6 marca (11:26)
Więcej na temat:wypadek | pociąg

Reklama