"Jeśli nie my, to kto?"

Wschodnie Niemcy, wczesne lata 60. Bernward Vesper rozpoczyna studia w Tuebingen. Chce pisać. Noce spędza bezsennie przy maszynie do pisania. W międzyczasie próbuje bronić swojego ojca, pisarza o niechlubnej nazistowskiej sławie. Od zakończenia wojny minęło 15 lat, starzy naziści znowu robią karierę, nie mówi się o przestępstwach wojennych.
Dodano: Wtorek, 20 września 2011 (17:48)
Źródło: INTERIA.PL

Reklama