Jakubiak o kampanii prezydenckiej: Donald Tusk o białym koniu może zapomnieć, zostanie mu osiołek

„Należy się cieszyć. Głowa państwa polskiego jest przyjmowana w Stanach Zjednoczonych jak równorzędny partner, a to się bardzo rzadko zdarza” – tak podpisanie przez Andrzeja Dudę i Donalda Trumpa deklaracji ws. zwiększenia obecności wojsk USA w Polsce skomentował w Porannej rozmowie w RMF FM Marek Jakubiak. Szef poselskiego koła Konfederacji przyznał, że podpisanie deklaracji wzmocniło polityczną pozycję Andrzeja Dudy. Chwilę potem dodał: "Nie patrzę na to w kontekście Andrzeja Dudy, ja patrzę na to, co Polska może zyskać. My ciągle, jako ten czarny lud Europy, byliśmy pokazywani przez Niemcy, Francję w kontekstach łamania prawa, braku demokracji, faszyzmu i Bóg raczy wiedzieć czego tam, tymczasem okazuje się, że na Polskę można patrzeć z powodu historii, naszych predyspozycji demokratycznych". W Porannej rozmowie w RMF FM Marek Jakubiak był pytany o to, czy zniesienie przez Stany Zjednoczone wiz dla Polaków i wizyta Donalda Trumpa w Polsce we wrześniu mogą zagwarantować Andrzejowi Dudzie drugą kadencję. Jeśli tak będzie, to Donald Tusk o białym koniu może zapomnieć, zostanie mu osiołek - podkreślił poseł. Wydawało się, że wszystko jest w porządku do 22 w czwartek. O 10 rano przyszedł (Paweł Kukiz) i powiedział, że nie zgadza się na żadne porozumienie, porozumienie, które sam zaproponował. Trochę nas to zaskoczyło - tak o nieudanym sojuszu z Pawłem Kukizem i Piotrem Liroyem Marcem opowiadał w Porannej rozmowie w RMF FM Marek Jakubiak. Jesteśmy teraz Federacją Jakubiak-Liroy, a miała być Federacja Kukiz-Jakubiak-Liroy. Federacja nie jest częścią Konfederacji, to odrębny organizm partyjny - stwierdził poseł.
Dodano: Piątek, 14 czerwca (10:10)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama