Jakich rachunków za prąd mają spodziewać się Polacy w 2019 roku?

W kontekście zaostrzającej się polityki energetyczno-klimatycznej sposób, w jaki Polska wytwarza ciepło powoduje, że pojawia się bardzo duży impuls do wzrostu cen energii cieplnej i elektrycznej. Wyraźne widać to na giełdzie, jak i po reakcjach polityków. Jeśli chodzi o rachunki Polaków za energię elektryczną – mniej więcej połowa to cena samego prądu, a pozostałą część stanowią podatki i opłaty dystrybucyjne. Rząd ma mały wpływ na to, co stanowi koszt surowca. Ostatecznie należność za energię elektryczną rośnie przez ceny uprawnień do emisji CO2. Pod koniec zeszłego roku zaproponowano próbę obniżenia akcyzy, pośrednio także VAT-u i opłaty przejściowej. Niestety taka forma redystrybucji pieniędzy znajdujących się w budżecie wyraźnie nosi znamiona niedozwolonej pomocy publicznej. Istnieje bardzo duże ryzyko, że tego typu ustawa powinna być notyfikowana. W kontekście wszystkich energetyczno-klimatycznych regulacji unijnych element ten jako wsparcie systemowe musi być spójny ze Zintegrowanym Planem na Rzecz Energii i Klimatu, który wynika z polityki państwa. Polska takich dokumentów nie ma, dlatego taka regulacja spowoduje dosyć duże turbulencje w relacjach z Unią Europejską.
Dodano: Wtorek, 15 stycznia (11:52)
Źródło: eNewsroom- eNewsroom

Reklama