Jaki w "Gościu Wydarzeń": Może są państwa w Unii Europejskiej, którym na tym zależy, żeby Polska była słaba

Wciąż trwa spór Polski z instytucjami unijnymi o reformę wymiaru sprawiedliwości. Od przyjętych rozwiązań Komisja Uzależnia wypłatę środków z Krajowego Planu Odbudowy.

- Clou sporu dotyczy tzw. test bezstronności sędziego. My zgadzamy się, proszę bardzo, zlikwidujmy Izbę Dyscyplinarną, tego chce Komisja Europejska, ale w ustawie jest test bezstronności sędziego. Boimy się, że jeżeli to zostanie wprowadzone, to będzie oznaczało, że każdy sędzia będzie mógł podważyć status innego sędziego, przed każdą rozprawą w Polsce, których są miliony, będzie mogła odbyć się dodatkowa rozprawa, gdzie sędziowie zamiast zajmować się sprawami ludzi, będą zajmowali się tym czy osoba X jest sędzią - uważa Patryk Jaki.

- Jeżeli do tego dopuścimy, to będzie oznaczało, że skoro każdego sędziego, który został powołany przez ostatnie siedem lat, można podważyć, to będzie oznaczało, że każdy wyrok, który zapadł przez ostatnie siedem lat, również prawomocny, będzie można podważyć. W Polsce zapanuje totalny chaos prawny - dodał.

- Być może są państwa w Unii Europejskiej, którym na tym zależy, żeby Polska była słaba, żeby nie mogła się reformować, żeby wbijać nam taki szpilki, dlatego że konkurują z nami - stwierdził Jaki. 
Dodano: Piątek, 6 maja (20:29)
Źródło: Polsat News- Polsat News

Reklama