Grzegorz Juszczyk o liczbie zakażeń w Polsce: Prognozy okazały się mocno przeszacowane

Modele, które śledzimy, okazały się być mocno przeszacowane. Prognozy na ten tydzień - z uwagi na to, że mamy również największą teraz zmianę w postaci powrotu dzieci do szkół, ale także rodziców do pracy, pokazywały, że tych zachorowań może być między 700 a 900 na dobę. W ciągu kilku dni widzimy znacznie mniejszą liczbę" - mówi w Popołudniowej rozmowy w RMF FM Grzegorz Juszczyk - dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. "To, że testów (na obecność koronawirusa - przyp. red.) jest (wykonywanych - przyp. red.) mniej, może wynikać także ze zmniejszonego zapotrzebowania" - dodaje. Przychylam się do tej opinii. Ale nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy to będzie wzrost kilku- czy kilkudziesięcioprocentowy - tak Juszczyk odpowiada na pytanie, czy zgadza się ze stwierdzeniem, że może nastąpić wzrost zachorowań na koronawirusa w wyniku powrotów dzieci do szkół. Czy Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego alarmował, że potrzebujemy w tym roku więcej niż zwykle szczepionek na grypę? Oczywiście wszyscy eksperci (...) wskazywali jako jeden z istotnych elementów obrony przed potencjalnym współwystępowaniem zarówno wirusa grypy jak i koronawirusa w okresie jesiennym, że najlepszą strategią ochrony są szczepienia powszechne - odpowiada Juszczyk.
Dodano: Środa, 9 września (11:59)
Źródło: RMF
Więcej na temat:RMF | koronawirus | wywiady

Reklama