Graś: Schetyna przydałby się w Moskwie, ale ambasadorem nie zostanie

"Te wybory pokazały, że każdy głos się liczy. Podobnie może być w wyborach parlamentarnych. Stąd apel do Grzegorza Schetyny i jemu podobnych, żeby następnym razem takie słowa przemyśleć" - mówi Paweł Graś o byłym marszałku Sejmu, który przed wyborami skrytykował m.in. wpisanie na listy PO Michała Kamińskiego - byłego polityka PiS. Gość Kontrwywiadu RMF FM określa słowa Schetyny, jako "nieroztropne" i twierdzi, że "następnym razem należy się zastanowić - zanim się coś powie". "Od wszystkich w PO oczekujemy jedności" - tłumaczy. Paweł Graś dementuje pogłoski o propozycji dla polityka PO. "Grzegorz Schetyna nie będzie ambasadorem w Moskwie, ani - z tego co mi wiadomo - w żadnym innym kraju" - tłumaczy. "Choć moim zdaniem, świetnie by się nadawał" - dodaje.
Dodano: Poniedziałek, 2 czerwca 2014 (09:40)
Źródło: Konrad Piasecki- RMF
Więcej na temat:Kontrwywiad RMF.FM | Paweł Graś

Reklama