Gen. Skrzypczak: Niech ktoś powie podatnikowi, ile z pieniędzy, które MON wydaje, zostaje w kraju

"W końcu stało się to, co było obiecywane od trzech lat. Wojska specjalne dostały pierwsze śmigłowce i wydaje się, że tych śmigłowców wojskom specjalnych wystarczy, ponieważ wydaje się, że ta przyszła wojna to nie będzie na tych śmigłowcach. Nowe technologie, nowe rozwiązania, nowe systemy uzbrojenia dyskwalifikują śmigłowce tego typu" - tak zakup śmigłowców Black Hawk dla wojska skomentował gen. Waldemar Skrzypczak w Popołudniowej rozmowie w RMF FM. "Cztery śmigłowce dla wojsk specjalnych wystarczą" - dodał.
Jeśli chodzi o ich kadłuby, to będą robione w Polsce, ale jeśli chodzi o wyposażenie wewnętrzne, to to wszystko będzie importowane - tak o tym, gdzie będą budowane śmigłowce Black Hawk dla polskiej armii mówił w Popołudniowej rozmowie w RMF FM gen. Waldemar Skrzypczak.

Dopytywany czy zatem premier Mateusz Morawiecki kłamał mówiąc, że "od najmniejszej śrubki to będzie w Polsce zbudowana maszyna", odpowiedział: Trzeba być precyzyjnym. Nie zbudowana, a zmontowana, czyli złożona w Polsce. My nie mamy w polskich technologiach takich systemów, jakie są montowane na śmigłowcach dla wojsk specjalnych, wszystko to jest implementowane od Amerykanów. Proszę pamiętać jeszcze jedną rzecz, że Mielec to jest fabryka, w której nie ma kapitału polskiego. Jest sto procent kapitału obcego. Niech ktoś z tych, którzy decydują o zakupach powie naszemu podatnikowi, ile z pieniędzy, które MON wydaje, zostaje w kraju - mówił.
Dodano: Piątek, 25 stycznia (19:00)
Źródło: RMF

Reklama