Fogiel o geście Lichockiej: Mleko się rozlało

„Myślę, że dużą część Polaków po pięciu latach wie, po co nam Andrzej Duda i chce kolejnych pięciu lat (jego prezydentury)” – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel. Zaznaczył, że chodzi o to, by nie było „brutalnej walki między rządem a urzędem prezydenta”. „Weźmy 13. emeryturę - uchwalona przez Sejm, zablokowana w Senacie kontrolowanym przez opozycję. W Sejmie udało się to odwrócić, ale gdyby kandydat opozycyjny zasiadał w Pałacu Prezydenckim, to mielibyśmy prawdopodobnie tę samą blokadę, którą mieliśmy w Senacie, której w Sejmie przy tej większości nie udałoby się odwrócić” – zaznaczył. Wicerzecznik PiS był także pytany o Joannę Lichocką. Podczas czwartkowej debaty sejmowej posłanka wykonała obraźliwy gest w kierunku opozycji. Bardzo bym się cieszył, gdyby do tej sytuacji w Sejmie nie doszło - mówił Fogiel. Niestety, mleko się rozlało, mogę się tylko cieszyć, że pani poseł przeprosiła i wyraziła gotowość do stawienia się przed Komisją Etyki Poselskiej - dodał. Dopytywany, dlaczego Lichocka nie zjawiła się na sobotniej konwencji PiS, Fogiel powiedział, że "to była jej decyzja, by nie dawać pretekstów opozycji". Robert Mazurek zapytał także swojego gościa o ewentualny wylot Jarosława Kaczyńskiego do Smoleńska na obchody 10. rocznicy katastrofy prezydenckiego tupolewa. Jeszcze zbyt wcześnie, by o tym przesądzać, bo dużo zależy od strony rosyjskiej. Myślę, że pan prezes dopuszcza taką możliwość. Nie ma co spekulować - mówił Radosław Fogiel.
Dodano: Poniedziałek, 17 lutego (09:39)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama