Emilewicz o rozporządzeniach do ustawy prądowej: Jest mała zadyszka

„Mamy zamiar przejmować się każdym, nie tylko Kowalskim, ale też samorządem i małym przedsiębiorcą. Rozporządzeń jeszcze dzisiaj nie mamy, ale to jest ekstraordynaryjna sytuacja. Mamy wzrost o 60 proc. cen kosztu uprawnień CO2 i w sposób gwałtowny oraz szybki politycy reagują” – mówiła w Popołudniowej rozmowie w RMF FM przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, pytana o ustawę prądową. „Na koniec marca cały instrument refinansowania powinien być już gotowy” – dodała. W internetowej części Popołudniowej rozmowy w RMF FM Marcin Zaborski pytał swojego gościa o sytuację, którą opisywał dziennik "Fakt". Mąż Jadwigi Emilewicz siedział za kierownicą ministerialnej limuzyny. "Opinia prawna, którą mamy w ministerstwie, mówi o tym, że członek rodziny, małżonek, nie jest osobą trzecią, ale oczywiście ponieważ to była rzecz, która jakoś tam szczególnie pobudzała wyobraźnię, to wydarzenie miało charakter incydentalny i ono się już więcej nie powtórzy" - zadeklarowała minister przedsiębiorczości i technologii. "To była sytuacja poranna, 15 minut, za które płacę ministerstwu, które mogę spędzić odwożąc dzieci do przedszkola czy szkoły, która znajduje się bardzo nie po linii przejazdu do pracy" - tłumaczyła. Emilewicz była też pytana o możliwe rozluźnienie przepisów o zakazie handlu w niedziele. "Nie ma takiej sytuacji, w której pod wpływem danych nie zmienia się decyzji wcześniej podjętych. Tu mamy pewne bazowe dane" - stwierdziła minister. "Jeśli drobni, mali właściciele sklepów jasno zakomunikują i powiedzą, że dla nich jest to istotne rozszczelnienie nieco tego systemu i że model obowiązujący na przykład w ubiegłym roku był wystarczający, (...) to wówczas pewnie możliwa jest korekta ustawowa" - mówił gość RMF FM.
Dodano: Wtorek, 5 lutego (12:19)
Źródło: RMF FM- RMF

Reklama