Dworczyk o liście ambasadorów ws. LGBT: ideologiczno-polityczny event

"To nie jest list skierowany do rządu, tylko list otwarty, a podpisanie się pod nim ma charakter pewnego ideologiczno-politycznego eventu, a nie formalnego wystąpienia tych dyplomatów" - tak Michał Dworczyk mówił o liście otwartym 50 ambasadorów akredytowanych w Polsce ws. praw osób LGBT. "Supozycje, że w Polsce (...) jest jakiś problem i osoby, które reprezentują środowisko LGBT mają jakieś kłopoty, to jest po prostu teza nieprawdziwa" - stwierdził w Porannej rozmowie w RMF FM szef kancelarii premiera. "Pod tezą, że wszyscy jesteśmy równi wobec prawa niezależnie od płci, wyznawanej religii, narodowości, etc. przecież podpisze się każdy" - dodał. Jak tłumaczył, wedle jego wiedzy "żaden z tych podpisanych pod listem dyplomatów z tą sprawą nie występował do MSZ czy innych agend rządowych". Oficjalnej odpowiedzi rządu na list według gościa RMF FM nie będzie.
Dodano: Poniedziałek, 28 września (10:05)
Źródło: RMF

Reklama