Dorota Kamińska: Bywam zazdrosna tylko o ciekawe role, które dostały inne aktorki

Zazdrość to uczucie spalające, któremu nie należy się poddawać – uważa Dorota Kamińska. Aktorka nigdy nie była zazdrosna o swoich życiowych partnerów i nie zgadza się z opinią, że odrobina zazdrości podtrzymuje związek. Uczucie to towarzyszy jej natomiast czasem w życiu zawodowym. Kamińska przyznaje, że zdarza się jej zazdrościć aktorkom, które otrzymały interesujące ją role.

– Nie wydaje mi się, żeby zazdrość była dobrym uczuciem, bo zazdrość jest spalająca. To takie uczucie, które powoduje, że coś złego się w nas dzieje. Niektórzy twierdzą, że ona podtrzymuje związek. Chyba to jest coś, co ten związek może psuć raczej. Znam wiele związków, które się rozpadły z powodu zazdrości, a rzadko mi się zdarzało spotkać ludzi, u których zazdrość budowała związek. Raczej nie jest to uczucie, które powinno nam towarzyszyć – mówi Dorota Kamińska.
Dodano: Czwartek, 4 grudnia 2014 (10:23)
Źródło: Newseria Lifestyle- Newseria Lifestyle

Reklama