"Chłopaki do wzięcia"

Młodzi mieszkańcy małych miasteczek i wsi poszukują partnerek na całe życie. Są w trudnej sytuacji, bo większość dziewczyn, które znali ze szkół, wyjechały do pracy do większych miast. One już nie wrócą, zostały „miastowe". Chłopcy zostali sami, pracują dorywczo, „bez zarejestrowania". W soboty i niedziele spotykają się przed sklepami na wsiach, krążą po rynku małego miasteczka lub wystają na dworcach autobusowych. Prowincjonalna Polska utkana jest z biedy, nudy i beznadziei.
przewiń w lewo
przewiń w prawo

Chłopaki do wzięcia - Odcinek 185

Jarek zrobił sobie profesjonalną sesję zdjęciową, żeby przyciągnąć uwagę potencjalnych dziewczyn. Namówił do tego również Agnieszkę. Dla Kariny ideałem mężczyzny jest Donald Trump. Właśnie takiego faceta sobie wymarzyła. Specjalnie na jego cześć przygotowała w ogrodzie napis z kwiatów „Poland love Trump”, licząc, że za pomocą mediów społecznościowych jej przekaz do niego dotrze. Łukasz zdradza, że chciałby przeżyć przygodę sado-maso. Sebastian skończył kilka kursów uwodzenia, a w jego mieszkaniu jest dużo książek z tej dziedziny. Czas teorię przekuć w praktykę. Sam szuka kobiety skromnej i inteligentnej.
Dodano: Wtorek, 5 listopada (11:20)
Więcej na temat:chłopaki do wzięcia

Reklama