Bawarski cukiernik stworzył pikantno-słodkie pączki z... szynką

W konkursie na najdziwniejszy wypiek Niemcy mają nowego mocnego kandydata. Bawarski piekarz z Miesbach wymyślił przełomową kombinację smaków, umieszczając w przekrojonym pączku gruby plaster tradycyjnej bawarskiej szynki. Pączki nazwę biorą od bawarskiej kanapki (Leberkassemmel) oraz niemieckiego określenia na pączka (Krapfen). W ten sposób powstał LeberkasKrapfen. Pączek jest zaskakująco gruby oraz jak mówi jego twórca, Florian Perkmann, „zaskakująco dobry”. - Na początku mieliśmy mieszane uczucia, ale wszyscy którzy tego spróbują mówią, że smakuje naprawdę dobrze. Są mile zaskoczeni i naprawdę zaszokowani, że te dwie rzeczy tak dobrze się ze sobą łączą – powiedział piekarz. Okazuje się, że pączki wzbudziły kontrowersje wśród wegetarian i wegan. - Muszę przyznać, że mieliśmy problem z wieloma wegetarianami i weganami, którzy nie uznali tego pomysłu za zabawny. Nakręcili ogromną burzę w Internecie, ale mam grubą skórę i takie rzeczy mnie nie ruszają – dodał Perkmann. (RUPTLY/x-news)
Dodano: Piątek, 15 lutego (13:14)
Więcej na temat:przepis na pączki | przepis | cukiernik

Reklama