Anna Przybylska we wspomnieniach Macieja Stuhra

Jestem w takim samym szoku jak wszyscy; także w ogromnym smutku. Trudno sobie to wyobrazić, że możemy ją już tylko wspominać. To wielka tragedia - tak Maciej Stuhr mówi o zmarłej 5 października Annie Przybylskiej.

Według aktora, z Anny „coś zawsze emanowało". – Jak kilka razy ją spotkałem w życiu, to od razu człowiek się uśmiechał. Takich ludzi jest tak niewielu. (TVP/x-news)
Dodano: Poniedziałek, 6 października 2014 (11:47)

Reklama